1. Od detekcji do decyzji: ewolucja systemów przeciwdronowych
Zdolności przeciwdronowe przestały być niszowym dodatkiem do obrony powietrznej. Stają się kluczową warstwą ochrony sił, zabezpieczenia baz, wsparcia działań manewrowych oraz odporności infrastruktury krytycznej. Aktualne podejście traktuje dynamiczny wzrost liczby systemów bezzałogowych jako problem strategiczny, a nie wyłącznie taktyczny, łącząc go bezpośrednio z rozwojem autonomii, AI, sieciowości i ich masową dostępnością. W praktyce oznacza to, że decydenci powinni przestać pytać, czy AI ma zastosowanie w systemach przeciwdronowych (counter-UAS), a zacząć analizować, w którym miejscu łańcucha decyzyjnego przynosi realną wartość – bez generowania nieakceptowalnego ryzyka prawnego, cybernetycznego lub operacyjnego.
Najbardziej obiecujący kierunek rozwoju nie polega na tworzeniu „lepszego pojedynczego sensora”, lecz na budowie warstwowego systemu systemów: radar odpowiada za obserwację obszaru, RF/SIGINT za wczesne wykrywanie emisji i identyfikację, EO/IR za rozpoznanie wizualne, a czujniki akustyczne za pasywne wykrywanie na krótkim dystansie. Kluczową rolę odgrywa tu fuzja danych wspierana przez AI, która ogranicza liczbę fałszywych alarmów, priorytetyzuje cele i odciąża operatorów. Taka architektura jest zgodna z kierunkiem rozwoju integracji sensorów w siłach zbrojnych i odzwierciedla szersze przejście w stronę podejścia zorientowanego na dane. Dla organizacji budujących zdolności przeciwdronowe oznacza to jedno: realna przewaga nie wynika z pojedynczego modelu, lecz z integracji – wspólnych modeli danych, przetwarzania na brzegu (edge), bezpiecznego middleware oraz mechanizmów walidacji, które łączą sensory, systemy dowodzenia (C2) i efektory w spójną całość.
2. Problem, który AI musi rozwiązać
Problem jest bardziej złożony niż samo „wykrycie drona”. Skuteczny system przeciwdronowy oparty na AI musi wykrywać małe, wolne i często tanie obiekty w środowisku pełnym zakłóceń, odróżniać je od ptaków, własnych systemów UAS czy ruchu cywilnego, utrzymywać ciągłość śledzenia mimo manewrów i utraty sygnału, oceniać intencję oraz poziom zagrożenia, a także wspierać podjęcie zgodnej z prawem decyzji o neutralizacji – w odpowiednim czasie. Dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że drony są na tyle tanie, że mogą być używane w rojach lub w powtarzalnych atakach testujących system, co znacząco zwiększa obciążenie operatorów i wpływa na relację kosztów reakcji do zagrożenia.
Dlatego współczesne podejście do obronności coraz większy nacisk kładzie na wsparcie decyzyjne w tempie maszynowym, połączenie środków pasywnych i aktywnych oraz architektury warstwowe, które można skalować od ochrony infrastruktury po działania mobilne. Eksperymenty w obszarze C-UAS jasno pokazują, że kluczowe jest łączenie najlepszych dostępnych sensorów, redukcja obciążenia poznawczego operatorów oraz przyspieszenie procesu decyzyjnego – przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedzialności człowieka za użycie siły.
3. Typy sensorów i fuzja danych
Żaden pojedynczy sensor nie rozwiązuje problemu przeciwdronowego. Analizy i doświadczenia operacyjne prowadzą do jednego wniosku: radar, RF, EO/IR, czujniki akustyczne i inne metody pasywne odpowiadają za różne etapy wykrywania, klasyfikacji i lokalizacji – i każdy z nich zawodzi w innych warunkach. Radar pozostaje podstawą obserwacji w każdych warunkach pogodowych i szybkiego wykrywania obiektów. EO/IR zapewnia najwyższą jakość identyfikacji wizualnej. Warstwy RF i SIGINT umożliwiają identyfikację emisji i protokołów, o ile dron komunikuje się z operatorem. Czujniki akustyczne stanowią tanie, pasywne uzupełnienie na krótkim dystansie. W efekcie dominującym podejściem stają się systemy oparte na fuzji danych, a nie pojedyncze rozwiązania punktowe.
Obecnie rozwój technologii przesuwa się od prostego „stackowania” (zestawiania) sensorów w kierunku zaawansowanej fuzji danych na różnych poziomach. Pereira i in. (2024) porównują fuzję EO/IR na poziomie pikseli i decyzji w architekturze opartej na YOLOv7 i ByteTrack. Arapoglou i in. (2025) opisują hierarchiczne podejście do wykrywania i oceny zagrożeń. Nowsze badania dzielą fuzję na poziom danych, cech i decyzji, podkreślając znaczenie podejść hybrydowych, które zwiększają odporność systemu na degradację jednego ze źródeł danych. W praktyce oznacza to, że przy wyborze rozwiązania nie wystarczy zapytać, czy system wykorzystuje fuzję sensorów – kluczowe jest gdzie i w jaki sposób jest ona realizowana, jakie ma wymagania czasowe, jak zachowuje się w warunkach degradacji oraz jak wyniki są przekazywane do systemów C2.
3.1 Porównanie sensorów
| Typ sensora | Orientacyjny zasięg | Praktyczna rozdzielczość i wartość identyfikacyjna | Zalety | Główne ograniczenia | Typowy koszt i złożoność integracji |
|---|---|---|---|---|---|
| Radar | Około 2-5+ km w wielu scenariuszach small-UAS | Dobra detekcja zasięgu i prędkości; niektóre systemy wykorzystują mikro-Doppler do rozróżniania obiektów | Działa w każdych warunkach pogodowych, dzień i noc, szeroki obszar pokrycia, szybkie wykrywanie | Małe cele o niskim RCS, zakłócenia, multipath, fałszywe alarmy bez fuzji danych | Średni do wysokiego |
| Akustyczne | Około 50-200 m w środowisku zakłóconym; dalej w warunkach cichych | Dobra lokalizacja kierunku; ograniczone określenie odległości bez integracji z innymi sensorami | Pasywne, niskokosztowe, przydatne jako warstwa uzupełniająca | Hałas, wiatr, środowisko miejskie, ograniczony zasięg | Niski do średniego |
| EO/IR | Około 0,5-2+ km dla identyfikacji, zależnie od optyki | Bardzo wysoka szczegółowość; najlepsze do potwierdzenia celu i oceny efektów | Pozytywna identyfikacja, dowody wizualne, dzień i noc (termowizja) | Warunki pogodowe, mgła, kamuflaż, przesłony, ograniczona informacja o odległości | Średni |
| Detekcja RF i wykorzystanie Remote ID | Około 1-3+ km dla typowych łączy sterowania; dalej przy sprzyjających warunkach Remote ID | Silna identyfikacja protokołów i urządzeń; przybliżona lokalizacja bez systemów wielowęzłowych | Szybkie wykrycie przy aktywnej transmisji, niskie ryzyko uboczne | Nie działa dla dronów autonomicznych lub bez emisji RF | Niski do średniego |
| SIGINT i pasywna geolokalizacja RF | Zależne od emisji i geometrii; często zasięg kilometrowy LOS | Wsparcie identyfikacji źródła, analiza emisji i lokalizacja wielowęzłowa | Wartość dla analizy intencji i obrazu sytuacyjnego | Nie wszystkie cele emitują sygnał; wymaga zaawansowanej analizy spektrum | Średni do wysokiego |
Podane wartości mają charakter orientacyjny i nie stanowią specyfikacji zakupowej. Opierają się na uśrednionych danych z analiz i przykładów systemów: rozwiązania radarowe raportują wykrycie dronów nawet do 5 km, systemy RF osiągają dobre wyniki powyżej 2-3 km dla obiektów emitujących sygnał, skuteczność EO/IR silnie zależy od optyki i sposobu naprowadzania, a systemy akustyczne w środowisku zakłóconym ograniczają się często do 50-200 m. Koszty i złożoność integracji są wartościami szacunkowymi i wynikają z wymagań sprzętowych, kalibracji, synchronizacji oraz integracji systemowej, a nie z jednego, uniwersalnego benchmarku.
3. Modele AI w procesie przeciwdziałania dronom
Ekosystem modeli AI jest już wyraźnie wyspecjalizowany funkcjonalnie. Detektory oparte na CNN oraz modele z rodziny YOLO nadal dominują w detekcji EO/IR w czasie rzeczywistym, ponieważ spełniają rygorystyczne wymagania dotyczące opóźnień. Modele sekwencyjne są coraz częściej wykorzystywane do eliminowania trudnych fałszywych alarmów, takich jak ptaki czy zakłócenia trajektorii. Badania pokazują wykorzystanie 3D CNN, LSTM oraz architektur transformerowych do rozróżniania dronów od ptaków. Inne podejścia łączą YOLOv7 z algorytmami śledzenia, takimi jak ByteTrack. Wyniki benchmarków Anti-UAV z 2025 roku wskazują, że najbardziej efektywne rozwiązania to nadal systemy hybrydowe, łączące detekcję opartą na uczeniu maszynowym z analizą ruchu, zamiast polegać wyłącznie na w pełni autonomicznych pipeline’ach end-to-end.
Rozwijają się również modele fuzji danych. Najnowsze podejścia obejmują multimodalne transformery łączące dane radarowe, akustyczne i wideo, hierarchiczną fuzję danych widzialnych i podczerwonych, modele rozpoznawania RF typu open-set oraz detekcję anomalii opartą na grafach analizujących telemetrię lotu. Współczesne badania wskazują na kilka kluczowych kierunków rozwoju: fuzję multimodalną, uczenie samonadzorowane, odporność na wrogie ataki oraz generowanie danych syntetycznych. Coraz większe znaczenie mają także modele wykrywające anomalie z wykorzystaniem grafowych sieci neuronowych, co jest szczególnie istotne przy identyfikacji nietypowych zachowań dronów, spoofingu czy odchyleń od profilu misji, których nie da się wykryć na podstawie pojedynczego obrazu. Zbiór danych MMAUD jest tu istotny, ponieważ dostarcza rzadkiego, publicznie dostępnego benchmarku łączącego dane stereo, LiDAR, radar, audio oraz dokładne dane referencyjne do detekcji, klasyfikacji i estymacji trajektorii.
Z perspektywy operacyjnej cały proces warto traktować jako zestaw czterech powiązanych funkcji AI, a nie jeden monolityczny system „autonomiczny”:
- Detekcja i inicjalizacja śledzenia: radar, RF, SIGINT, czujniki akustyczne lub szerokokątne systemy wideo identyfikują potencjalne obiekty i przekazują je do bardziej zaawansowanych modeli rozpoznawania.
- Klasyfikacja i identyfikacja: CNN, klasyfikatory spektrogramów, modele sekwencyjne i multimodalne transformery odróżniają drony wrogie od ptaków, systemów własnych i obiektów cywilnych.
- Śledzenie i ocena intencji: algorytmy takie jak ByteTrack, adaptacyjne filtry Kalmana oraz modele analizy ruchu utrzymują ciągłość śledzenia mimo zakłóceń, utraty sygnału czy manewrów celu.
- Wsparcie neutralizacji: systemy oceny zagrożenia i silniki decyzyjne rekomendują działania – od obserwacji, przez przekazanie celu, po soft-kill i hard-kill – przy czym ostateczna decyzja musi uwzględniać zasady użycia siły, aspekty prawne, sytuację w przestrzeni powietrznej oraz poziom pewności systemu.
4. Edge AI, cyberbezpieczeństwo i odporność na ataki
Wdrożenia edge to miejsce, w którym wiele obiecujących demonstratorów zawodzi. Badania nad zastosowaniem edge AI w systemach obronnych pokazują jasno, że rozwiązania przeciwdronowe często muszą działać na mobilnych platformach, gdzie zasoby obliczeniowe, pamięć, energia i chłodzenie są ograniczone. W warunkach wojskowych dochodzą do tego środowiska o ograniczonej lub niestabilnej łączności, co sprawia, że poleganie na chmurze jest często nierealne. Odpowiedzią nie jest większy model czy mocniejszy GPU, lecz podział modeli, selektywne wnioskowanie, optymalizacja pod sprzęt oraz projektowanie systemów odpornych na degradację.
Cyberbezpieczeństwo musi obejmować cały cykl życia AI i systemów sensorowych. Ramy opracowane przez NIST opisują zagrożenia w kontekście metod ataku, etapów cyklu życia modelu oraz celów i wiedzy przeciwnika. Z kolei podejście amerykańskiego Departamentu Obrony podkreśla, że zarządzanie ryzykiem cybernetycznym powinno być integralną częścią projektowania systemu od samego początku. W praktyce oznacza to konieczność zabezpieczenia firmware sensorów, synchronizacji czasu, przetwarzania RF, komunikacji między komponentami, modeli AI oraz interfejsów do systemów wykonawczych jako jednej, spójnej powierzchni ataku.
Odporność operacyjna ma również wymiar regulacyjny. Podejście NATO do AI w obronności kładzie nacisk na zgodność z prawem, odpowiedzialność, wyjaśnialność i niezawodność. W kontekście systemów przeciwdronowych oznacza to konieczność zapewnienia audytowalnych interfejsów, prezentowania poziomu pewności decyzji oraz możliwości bezpiecznego wyłączenia systemu w sytuacjach niepewnych. System, który nie potrafi wyjaśnić swojej rekomendacji, nie jest gotowy do zastosowań operacyjnych.

5. Integracja C2 i zasady użycia siły
AI nie zastępuje systemów dowodzenia, lecz staje się warstwą wsparcia decyzyjnego w szerszej architekturze C4ISR. Współczesne podejście do integracji systemów pokazuje, że kluczowe jest umożliwienie współpracy sensorów różnych producentów, redukcja opóźnień oraz zapewnienie spójnego przepływu danych. NGC2 (Next Generation Command and Control) opiera się na podejściu data-centric, architekturach chmurowych oraz otwartych standardach. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera dyrektywa DoD 3000.09, która wymaga zachowania kontroli człowieka nad użyciem siły oraz uwzględnienia aspektów prawnych, testowania i cyberbezpieczeństwa.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku walki elektronicznej. Zakłócenia GNSS mogą wpływać nie tylko na drony, ale także na inne systemy nawigacyjne. W praktyce oznacza to konieczność projektowania rozwiązań typu soft-kill w sposób świadomy kontekstu przestrzeni powietrznej, zarządzania widmem oraz pełnej rejestrowalności działań. Z perspektywy biznesowej oznacza to, że systemy zarządzania decyzjami i politykami operacyjnymi są równie istotne jak same sensory.
6. Testowanie, walidacja i wnioski operacyjne
Testowanie systemów AI musi wykraczać daleko poza statyczne metryki dokładności. Ramy testowe opracowane przez Chief Digital and Artificial Intelligence Office podkreślają znaczenie testów obejmujących cały cykl życia oraz realizmu operacyjnego. Kluczowy wniosek jest prosty: zaufanie do systemów AI wynika z ich sprawdzenia w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, a nie z izolowanych wyników laboratoryjnych. Podobny kierunek widać w podejściu do oceny systemów przeciwdronowych – detekcja, śledzenie i identyfikacja powinny być mierzone oddzielnie, w różnych warunkach pogodowych, przy zróżnicowanym tle, klasach celów, poziomach fałszywych alarmów oraz ograniczeniach czasowych.
Dane i symulacja odgrywają tu kluczową rolę, ponieważ realistyczne dane dotyczące wrogich dronów są trudne do pozyskania. Publiczne zasoby, takie jak Anti-UAV Challenge, zbiory drone-vs-bird czy MMAUD, mają coraz większe znaczenie, ponieważ pozwalają trenować modele na małych obiektach, danych podczerwonych, scenariuszach multimodalnych oraz estymacji trajektorii. Same dane jednak nie wystarczą. Zespoły potrzebują pipeline’ów typu sim-to-real, testów typu red teaming, środowisk replay oraz ćwiczeń przypominających cyber range, które uwzględniają spoofing, zakłócenia RF, degradację sieci, przeciążenie operatorów i utratę sensorów. Jest to spójne zarówno z podejściem NATO do symulacji i szkoleń, jak i z trendami w badaniach nad systemami przeciwdronowymi, które coraz częściej wykorzystują dane syntetyczne i testy odporności na ataki.
Przykłady operacyjne potwierdzają te wnioski. Ćwiczenia przeciwdronowe NATO w latach 2023 i 2024 koncentrowały się na interoperacyjności, a udział Ukrainy w inicjatywie C-UAS TIE w 2024 roku bezpośrednio powiązał eksperymenty sojusznicze z doświadczeniami z pola walki. Seria testów Project Flytrap 4.5 realizowana przez U.S. Army w 2025 roku obejmowała sprawdzenie rozwiązań typu detect-discriminate-defeat w środowisku symulującym zagrożenia dronowe w przestrzeni NATO, podkreślając znaczenie współpracy sensorów, systemów neutralizacji oraz przepływu danych w środowisku koalicyjnym. Z kolei prace nad systemem FoCUS pokazują wartość modułowego oprogramowania, które integruje różne źródła danych, redukuje obciążenie operatorów i może być wdrażane na różnych poziomach dowodzenia. Wniosek dla decydentów jest jasny: należy inwestować w testy prowadzone w realistycznych warunkach i środowiskach koalicyjnych, a nie wyłącznie w demonstracje technologii w kontrolowanych scenariuszach.
7. Wnioski: integracja jako kluczowa przewaga
Przyszłość systemów przeciwdronowych nie będzie zależała od pojedynczego przełomowego modelu czy sensora. Kluczowe znaczenie będzie miała zdolność do integracji detekcji, klasyfikacji, śledzenia i podejmowania decyzji w spójny, niezawodny i bezpieczny system. Organizacje, które inwestują wyłącznie w rozwiązania punktowe, będą mierzyć się z fragmentacją, opóźnieniami i rosnącym ryzykiem operacyjnym. Te, które koncentrują się na integracji, spójności danych i projektowaniu systemowym, zyskają realną przewagę – nie tylko w zakresie wykrywania, ale przede wszystkim w podejmowaniu skutecznych decyzji.
Dla interesariuszy w obszarze obronności kluczowe pytanie nie brzmi już, czy AI działa. Istotne jest to, czy jest wdrażane w sposób zapewniający interoperacyjność, wyjaśnialność i niezawodność operacyjną.
W Transition Technologies MS koncentrujemy się na tworzeniu właśnie takich zintegrowanych, gotowych do użycia operacyjnego systemów – łączących sensory, modele AI oraz warstwy dowodzenia w jedno spójne środowisko operacyjne. Dowiedz się więcej o naszych kompetencjach na TTMS Defence.

Czym jest tzw. adversarial machine learning (techniki manipulowania modelami AI) i dlaczego ma znaczenie w systemach obronnych?
Adversarial machine learning odnosi się do technik, które mają na celu manipulowanie modelami AI poprzez odpowiednio zmodyfikowane dane wejściowe. W praktyce oznacza to, że przeciwnik może próbować „oszukać” system – na przykład sprawić, że dron nie zostanie wykryty lub zostanie błędnie sklasyfikowany jako obiekt niegroźny.
W kontekście obronności ma to szczególne znaczenie, ponieważ systemy AI działają w środowiskach, w których przeciwnik aktywnie próbuje je zakłócić lub wykorzystać ich słabości. Dlatego projektowanie takich systemów musi uwzględniać odporność na manipulację, zakłócenia oraz nietypowe dane. W praktyce oznacza to konieczność testowania modeli w warunkach odbiegających od „idealnych” oraz zabezpieczenia całego cyklu życia AI – od danych, przez modele, aż po ich wdrożenie.
Co oznacza „edge deployment” w systemach AI dla wojska?
Edge deployment oznacza uruchamianie modeli AI bezpośrednio na urządzeniach końcowych – takich jak sensory, pojazdy czy systemy mobilne – zamiast w scentralizowanej chmurze. Jest to kluczowe w środowiskach wojskowych, gdzie łączność może być ograniczona, niestabilna lub celowo zakłócana.
W systemach przeciwdronowych pozwala to na podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym, bez konieczności przesyłania danych do zewnętrznych centrów obliczeniowych. Jednocześnie wprowadza to istotne ograniczenia – mniejszą moc obliczeniową, ograniczoną pamięć czy zużycie energii. Dlatego stosuje się techniki optymalizacji modeli, ich kompresji oraz selektywnego przetwarzania, aby zachować równowagę między wydajnością a efektywnością działania.
Czym są sensory RF, SIGINT, EO/IR i akustyczne w wykrywaniu dronów?
Są to różne typy sensorów wykorzystywanych w systemach przeciwdronowych, z których każdy odpowiada za inny aspekt wykrywania i identyfikacji:
RF (Radio Frequency) wykrywa sygnały komunikacyjne między dronem a operatorem,
SIGINT (Signals Intelligence) analizuje i interpretuje sygnały elektromagnetyczne, umożliwiając identyfikację źródła emisji,
EO/IR (optyczne i podczerwone) pozwalają na wizualne i termiczne rozpoznanie obiektu,
czujniki akustyczne identyfikują charakterystyczne dźwięki generowane przez drony.
Każda z tych technologii ma swoje ograniczenia – na przykład RF nie działa w przypadku dronów autonomicznych, a EO/IR zależy od warunków pogodowych. Dlatego nowoczesne systemy łączą wiele źródeł danych, zwiększając skuteczność wykrywania.
Czym są modele YOLO i pipeline’y takie jak YOLOv7 + ByteTrack?
YOLO (You Only Look Once) to rodzina modeli detekcji obiektów zaprojektowanych do działania w czasie rzeczywistym. Są szeroko wykorzystywane w analizie obrazu, ponieważ potrafią szybko identyfikować obiekty w strumieniu wideo.
W praktyce YOLO często łączy się z algorytmami śledzenia, takimi jak ByteTrack. YOLO odpowiada za wykrycie obiektu w pojedynczej klatce, a ByteTrack za utrzymanie jego śledzenia w czasie. Taki pipeline pozwala nie tylko wykryć drona, ale także analizować jego trajektorię i zachowanie, co jest kluczowe dla oceny zagrożenia i podjęcia decyzji operacyjnych.
Czym jest C4ISR / NGC2 i dlaczego jest to ważne w systemach przeciwdronowych?
C4ISR to skrót od Command, Control, Communications, Computers, Intelligence, Surveillance and Reconnaissance – czyli zestawu systemów odpowiedzialnych za zbieranie danych, ich analizę i wspieranie decyzji w operacjach wojskowych.
NGC2 (Next Generation Command and Control) to nowoczesne podejście do systemów dowodzenia, które opiera się na integracji danych, architekturze data-centric oraz wysokiej interoperacyjności. W praktyce oznacza to możliwość połączenia wielu sensorów i systemów w jeden spójny obraz sytuacyjny.
W systemach przeciwdronowych jest to kluczowe, ponieważ sama detekcja nie wystarcza – dane muszą zostać przetworzone, zinterpretowane i wykorzystane do podjęcia decyzji w kontekście operacyjnym.
Czym jest MMAUD i dlaczego dane są kluczowe w AI dla systemów przeciwdronowych?
MMAUD to przykład zbioru danych wykorzystywanego w badaniach nad systemami przeciwdronowymi. Zawiera dane z wielu źródeł, takich jak obraz, radar czy dźwięk, co umożliwia trenowanie modeli w środowiskach multimodalnych.
Dane są kluczowe, ponieważ skuteczność modeli AI zależy bezpośrednio od jakości i różnorodności danych treningowych. W przypadku systemów przeciwdronowych problemem jest ograniczona dostępność realistycznych danych z rzeczywistych zagrożeń. Dlatego coraz częściej wykorzystuje się symulacje oraz dane syntetyczne, które pozwalają lepiej przygotować systemy do działania w warunkach operacyjnych.